Procent
Procent jest dalszym szczeblem w fetyszyzacji kapitalistycznych stosunków produkcji. Kapitalista pieniężny wyłożył pieniądze w charakterze pożyczki i otrzymał z powrotem pieniądze wraz z przyrostem. Wydaje się, jakby pieniądz posiadał cudowną zdolność rodzenia pieniądza z całkowitym pominięciem procesu produkcji. W formule ruchu kapitału pożyczkowego: P—P' wszelki związek zarówno z procesem produkcji, jak i cyrkulacji zostaje zatarty. „Kapitał — mówił Marks występuje jako tajemnicze i samorodne źródło procentu, jako źródło własnego pomnażania. Rzecz (pieniądz, towar, wartość) już jako sama rzecz jest teraz kapitałem, a kapitał występuje po prostu jako rzecz... Dlatego też w kapitale przynoszącym procent ów automatyczny fetysz uzyskuje czystą postać, jest samopomnażającą się wartością, pieniądzem rodzącym pieniądz i w tej formie nie zdradza już wcale śladów swego pochodzenia". Z istoty kapitału pożyczkowego wynika, że nie uczestniczy on bezpośrednio w procesie produkcji. Przynosi dochód właścicielowi tylko dlatego, że stanowi jego własność. Należy więc odróżnić kapitał jako własność od kapitału jako funkcji, zaangażowanego przez kapitalistę w procesie produkcji. Początkowo obydwa rodzaje kapitałów mogą być własnością jednego kapitalisty.
